Myślę że jakoś szczególnie nie będę się tutaj rozpisywała.A więc co jest najważniejsze mam w tym roku 16 lat urodziłam się na Śląsku dokładniej w Rybniku.Mam na imię...tylko bez chichów ......Beata.Tak tak mam na imię Beata.Ale nie tego złego co by na dobra nie wyszło mam za to fajną ksywkę Bonnie tak a dlaczego?Mam przyjaciółkę z lekką obsesją na punkcie Pamiętników Wampirów więc jak tylko powiedziałam jej jak mam na imię była to mniej więcej taka sytuacja:
JA: cześć
ONA siemka Krysia a ty?
J: Tylko się nie śmiej..Beata.
O: No to od teraz Bonnie
J: Oglądasz pamiętniki Wampirów?
O:No ba a tak w ogóle to pasujesz do Damona
J:Ja o czym ty mówisz?
O:Znaczy nie ty tylko Bonnie no wiesz taka czarownica.
No właśnie zmieniając szkołę zrobiłam coś najlepszego w moim życiu bo to Krys nauczyła mnie jak to mnieć najlepszą przyjaciółkę , którą traktujesz jak siostrę.
Miałam się nie rozpisywać,a wyszło jak zawsze.No czego się spodziewać po tak roztrzepanej osobie jak ja.Ale do rzeczy to nie jest mój pierwszy blog prowadziłam dawno temu bloga o Fedemile z Violetty który był totalnym niewypałem dlatego zamknęłam go i usunęłam.Ostatnio tak pomyślałam że w internecie jest bardzo mało działających blogów o Bonnie i Damonie.No i na spontanie założyłam go i tak oto powstaje ten wpis.
Mam nadzieję że jakoś spodoba wam się to opowiadanie.
Uprzedzam pytanie tytuł wzięłam po obejrzeniu jednego filmiku Tutaj <3
Zapraszam na prolog który pojawi się jeszcze dzisiaj.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz